"nasza Chomiczówka" - forum

Wiele jest takich miejsc, ale Chomiczówka - tylko jedna...

Niezalogowany użytkownik.

#1 2006-03-17 18:16:46

avc
Admin
Zarejestrowany: 2005-05-10
Posty: 36

"Ewaland"

Ta historia to jakby sybol przemian, którym zwykła warzywna budka stojąca sobie w osiemdziesiątych latach na Reymonta przy Broniewskiego nie mogła się oprzeć.
http://www.chomiczowka.iq.pl/Galeria/Naig-cache/1990-1994/9_3a_thumb_75.jpg
Pstrys na forum napisał:
Istotnie. Był to warzywniak na rogu Bajana i Reymonta prowadzony przez panią Ewę, osobę słusznej postury (niewątpliwie silną charakterem). Po zmianach roku 1989 stara wersja budki (na zdjęciu) zyskała upgrade do modelu z blachy falistej i szyld "Ewaland".
Z czasem budkę zmiótł wiatr historii i wolnego rynku a na jej miejscu obecnie suną czerwone tramwaje warszawskie.

Róg Bajana i Reymonta - małe zagłębie warsztatów samochodowych, zagrało w jednym z epizodów filmu "Brunet Wieczorową Porą". To tutaj lakiernik pomalował samochód na biało ("Ja nie dostanę??? Ja nie dostanę???"), a Jaś Himmilsbach chciał spylić lampę do samochodu (panie Jasiu kochany, juuutro, juuuuutro...")

Jak podaje koszatek na forum, w miejscu tej budy jest teraz tor tramwajowy i zachodnia jezdnia Reymonta.
Ja ze swej strony dodam, że po Reymonta faktycznie suną warszawskie tramwaje ale już nie czerwone lecz komercyjnie pomalowane. Ten czerwony kolor z warszawskich tramwajów też chyba "zmiótł wiatr historii i wolnego rynku".

Wiesz coś o "Ewalandzie", robiłaś (łeś) tu zakupy? Napisz. A może Pani Ewa się odezwie?

Offline

 

#2 2006-05-02 04:45:32

Anonim
Gość

Re: "Ewaland"

Właścicielką była matka mojego kolegi (Nerudy 4), który nieszczęśliwie (wypadł / skoczył) z okna (13 piętro).
Chyba to jakaś klątwa - wszyscy do okoła skakali z dachów / okien w pewnym okresie... Smutne to.

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson